Jak wyjść z mentalności ofiary i odzyskać wpływ na swoje życie

Są momenty, w których czujemy, że życie nam się przydarza.
Że to inni decydują, okoliczności są przeciwko nam, a my jedynie reagujemy na to, co przynosi los.

Ten tekst nie dotyczy ofiar przemocy czy realnych krzywd, na które nikt nie zasługuje.
Mówi o czymś innym — o mentalności ofiary jako podejściu do życia, w którym oddajemy odpowiedzialność za to, jak żyjemy, myślimy i reagujemy.

Mentalność ofiary – dlaczego tak łatwo w nią wpaść?

Mentalność ofiary daje pewnego rodzaju „ochronkę”.

Skoro:

  • to on zawinił,
  • to ona mnie sprowokowała,
  • to sytuacja była niesprawiedliwa,

…to nie muszę nic robić.
Nie muszę podejmować trudnych decyzji ani brać odpowiedzialności za zmiany.

Problem polega na tym, że oddając odpowiedzialność, oddajemy też sprawczość.
Jeśli wszystko jest winą świata, to świat decyduje o naszym życiu — a my tylko czekamy.

uchylone drzwi symbolizujące wyjście z mentalności ofiary i moment podjęcia odpowiedzialności
Poczucie utknięcia często nie wynika z braku wyjścia, ale z przekonania, że go nie ma.

Jakie emocje towarzyszą postawie ofiary?

Mentalność ofiary często wiąże się z:

  • poczuciem żalu i niesprawiedliwości,
  • narzekaniem,
  • bezsilnością,
  • przekonaniem, że „i tak nic ode mnie nie zależy”.

     

To stan, w którym dużo energii idzie na opór wobec rzeczywistości, a bardzo mało na realne działanie.

Postawa odpowiedzialności – czym różni się od „kontroli”?

Postawa odpowiedzialności nie oznacza, że:

  • mamy wpływ na wszystko,
  • zawsze nam się uda,
  • wszystko jest naszą winą.

To raczej świadomość, że zawsze mamy wpływ na jakąś część sytuacji.

Przykład:
Nie masz wpływu na to, czy po rozmowie rekrutacyjnej dostaniesz pracę.
Ale masz wpływ na:

  • to, czy się przygotujesz,
  • czy przyjdziesz punktualnie,
  • czy będziesz wypoczęta,
  • jak zaprezentujesz swoje doświadczenie.

Postawa odpowiedzialności zaczyna się od pytania:

„Na co w tej sytuacji mam realny wpływ?”

Reaktywność czy wybór?

Mentalność ofiary to życie w trybie reakcji:

  • reaguję na słowa innych,
  • reaguję na okoliczności,
  • reaguję na emocje.

Postawa odpowiedzialności to życie z poziomu wyboru:

  • mogę wybrać, czy zostaję w tej pracy,
  • mogę wybrać, czy ta relacja mi służy,
  • mogę wybrać, czy coś zmieniam, czy zostaję tam, gdzie jestem.

To nie oznacza, że wybory są łatwe.
Oznacza, że przestajemy udawać, że ich nie mamy.

A co jeśli się nie uda?

Postawa odpowiedzialności nie obiecuje sukcesu za każdym razem.
Obiecuje coś innego — naukę i rozwój.

Jeśli coś się nie uda:

  • możesz wyciągnąć wnioski,
  • możesz spróbować inaczej,
  • możesz spróbować jeszcze raz.

Zamiast pytania:

„Dlaczego to zawsze mi się przydarza?”

pojawia się pytanie:

„Czego mogę się z tego nauczyć?”

To nie surowość wobec siebie — to odzyskanie wpływu

Postawa odpowiedzialności nie polega na obwinianiu siebie.
Polega na odzyskiwaniu mocy tam, gdzie wcześniej była bezsilność.

To moment, w którym przestajesz czekać, aż ktoś lub coś się zmieni —
i zaczynasz sprawdzać, co Ty możesz zrobić dziś, nawet małym krokiem.

droga symbolizująca świadomy wybór, odpowiedzialność i wyjście z roli ofiary
Zmiana zaczyna się w chwili, gdy decydujesz się zrobić pierwszy krok – nawet jeśli droga nie jest jeszcze do końca widoczna.

Podsumowując

Mentalność ofiary daje chwilowe poczucie ulgi, ale na dłuższą metę odbiera wpływ na własne życie.
Postawa odpowiedzialności nie obiecuje idealnych warunków — daje za to realny wybór i możliwość zmiany.

Nie wszystko od nas zależy.
Ale zawsze zależy od nas to, co z tym zrobimy.

„Między bodźcem a reakcją jest przestrzeń. W tej przestrzeni kryje się nasza wolność.”

Viktor E. Frankl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *