Getting Things Done krok po kroku

Znasz to uczucie, gdy w głowie krąży sto myśli naraz?
„Muszę odpisać na maila, kupić prezent, umówić wizytę, wysłać fakturę…” — a gdy wieczorem chcesz odpocząć, Twój umysł nie odpuszcza.

Właśnie na taki chaos powstała metoda Getting Things Done (GTD) Davida Allena.
To system, który pomaga uspokoić głowę, uporządkować sprawy i działać z większą lekkością.
Nie chodzi o bycie perfekcyjnie zorganizowanym — tylko o to, by mieć czysty umysł i zaufanie do swojego systemu.

1. Zbieraj wszystko

Pierwszy krok to zebranie wszystkiego, co „wisi w powietrzu”.
Zapisz wszystko, co przychodzi Ci do głowy — od „zadzwonić do dentysty” po „nauczyć się podstaw hiszpańskiego”.
Każda myśl, obowiązek, pomysł – wszystko powinno znaleźć się poza Twoją głową.

📋 Dlaczego to działa?
Bo umysł nie został stworzony do przechowywania rzeczy — tylko do ich przetwarzania.
Zewnętrzny system (notatnik, aplikacja, kartka, skrzynka mailowa) przejmuje ciężar pamiętania.

💡 Wskazówka:
Jeśli coś zajmuje mniej niż 2 minuty – zrób to od razu.
Nie zapisuj „napisz SMS do Kasi”, po prostu napisz.

Kobieta patrząca w górę na sieć symboli przedstawiających planowanie, organizację i cele.
Nasze głowy nie są stworzone do przechowywania zadań — zapisz wszystko, by odzyskać spokój i jasność myśli.

2. Analizuj – co to właściwie jest?

Masz już wszystko zapisane? Świetnie.
Teraz czas przyjrzeć się każdej rzeczy i odpowiedzieć na proste pytania:

  • Czy to wymaga działania?

    • ❌ Nie – wyrzuć lub odłóż do folderu „kiedyś/może”.

    • ✅ Tak – zdecyduj, jakie jest następne konkretne działanie.

  • Czy zajmie mniej niż 2 minuty?

    • Tak → zrób od razu.

    • Nie → zapisz na listę zadań lub projektów.

📌 Jeśli coś jest większe niż jedno działanie („napisać e-booka”, „zorganizować warsztat”), to nie zadanie, a projekt. Zapisz pierwszy krok:

„Otworzyć dokument i spisać tematy do e-booka” – to już konkret.

3. Uporządkuj – nadaj strukturę

Teraz, gdy wszystko jest opisane, trzeba to uporządkować.
Podziel rzeczy według kontekstu lub kategorii:

  • 📅 Kalendarz – konkretne terminy i spotkania,

     

  • Lista zadań – rzeczy do zrobienia w najbliższym czasie, zgodnie ze swoimi priorytetami

     

  • 💭 Kiedyś / może – pomysły bez konkretnej daty.

     

Nie bój się uprościć. Nawet kartka z trzema kolumnami potrafi zdziałać cuda.

4. Przeglądaj – regularny przegląd to klucz

Bez przeglądania system przestaje działać.
Dlatego raz w tygodniu zrób przegląd wszystkiego:

  • Sprawdź, co udało się zrobić,

  • Uporządkuj rzeczy, które się pojawiły,

  • Zaktualizuj priorytety.

To moment, w którym możesz świętować postępy i zauważyć, gdzie utknęłaś.
Jeśli coś się nie posuwa – rozbij to na mniejsze kroki.

5. Działaj – krok po kroku

Kiedy system jest gotowy, wystarczy… działać.
Skup się na najbliższym działaniu, nie na całym projekcie.

To tzw. zasada Bottom-Up — małe kroki budują duże rezultaty.
Każdy wykonany punkt daje energię i motywację do kolejnych.

Kawa i notes z długopisem na pomysły.
Gdy przestajesz pamiętać o wszystkim, możesz wreszcie zacząć tworzyć.

Podsumowując

Metoda GTD nie polega na perfekcyjnym planowaniu, tylko na oczyszczeniu głowy i odzyskaniu spokoju.
Zapisując wszystko, analizując i regularnie przeglądając, uczysz się działać świadomie i bez chaosu.

„Twoja głowa to zły magazyn, ale świetny generator pomysłów.”

David Allen

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *