To, na czym się skupiasz, zaczyna częściej się pojawiać w Twoim życiu. Dwie osoby patrzą na to samo zdarzenie, a widzą w nim coś zupełnie innego – jedna dostrzeże przeszkodę, druga szansę.
Możesz potraktować to jak grę. Jeśli ktoś powie Ci: „Za każdym razem, gdy zobaczysz biały samochód, dostaniesz 50 zł”, nagle odkryjesz, że białe auta są wszędzie.
Dlaczego tak się dzieje? Bo mózg filtruje rzeczywistość i podsuwa Ci to, na czym się koncentrujesz. Psychologowie nazywają to „efektem potwierdzenia” – kiedy oczekujesz, że coś zobaczysz, naprawdę zaczynasz to zauważać.
Tak samo jest z problemami i okazjami.
To, czego szukasz, to znajdziesz. Jeśli nastawisz się na problemy – zobaczysz je na każdym kroku. Jeśli jednak otworzysz oczy na okazje – nagle zaczną pojawiać się wszędzie wokół Ciebie.
Przykład: stajesz przed lustrem i widzisz sylwetkę, która nie do końca Ci odpowiada.
👉 Perspektywa problemu: „Nie podobam się sobie, nic mi się nie udaje.”
👉 Perspektywa okazji: „Widzę, że mogę zrobić coś dobrego dla siebie – wprowadzić zdrowsze jedzenie, dodać więcej ruchu. To szansa, by poczuć się lepiej i mieć więcej energii.”
Ta sama sytuacja – zupełnie inne emocje i działania.
Zmiana perspektywy to nawyk, który można wyćwiczyć. Pomagają w tym małe, codzienne praktyki:
Pamiętaj, że to jest do zrobienia i jeśli będziesz chciał to uda Ci się to zmienić.
Możesz patrzeć na życie jak na zbiór problemów albo jak na ciąg okazji. Oba podejścia są prawdziwe – pytanie tylko, które wybierasz. To, na czym skupisz uwagę, zacznie dominować w Twoim świecie.
Oprah Winfrey